O mnie

avatar Ten blog rowerowy kręci mtbiker z miasta Częstochowa. Do dzisiejszego dnia przejechałem 75857.85 kilometrów w tym 13292.90 w terenie. Śmigam z prędkością średnią 23.08 km/h ale tylko na spacerze :P.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

Flag Counter
  • DST 41.10km
  • Czas 01:24
  • VAVG 29.36km/h
  • VMAX 43.20km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Sprzęt Cube Reaction Pro 2007
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wieczorny trening

Czwartek, 16 września 2010 · dodano: 16.09.2010 | Komentarze 0

Mini pętelka


  • DST 36.30km
  • Czas 01:18
  • VAVG 27.92km/h
  • VMAX 43.20km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Sprzęt Cube Reaction Pro 2007
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poranny trening

Czwartek, 16 września 2010 · dodano: 16.09.2010 | Komentarze 0

Wreszcie nie pada, wreszcie bo trening przeprowadziłem o 7:30...pewnie wieczorem zacznie padać...jak zwykle.......


  • DST 66.30km
  • Teren 2.00km
  • Czas 03:02
  • VAVG 21.86km/h
  • VMAX 52.40km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Sprzęt Cube Reaction Pro 2007
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trening w dwóch aktach

Niedziela, 12 września 2010 · dodano: 13.09.2010 | Komentarze 0

Czyli rano i po południu....


  • DST 21.00km
  • Teren 21.00km
  • Czas 02:20
  • VAVG 9.00km/h
  • VMAX 31.20km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Cube Reaction Pro 2007
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rabka

Sobota, 11 września 2010 · dodano: 13.09.2010 | Komentarze 0

Kompletnie nieudany start, po 2km w błocie napęd zaczęło zabierać i nie dało się jechać pod górkę. W domu okazało się, że jeden z ząbków w środkowej zębatce po prostu się wykrzywił. Gdybym to zauważył, to by pojechał dalej, a tak błoto skutecznie zasłoniło defekt....


  • DST 50.00km
  • Czas 01:42
  • VAVG 29.41km/h
  • VMAX 48.00km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Cube Reaction Pro 2007
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zima idzie

Wtorek, 7 września 2010 · dodano: 07.09.2010 | Komentarze 0

Kiedy doczekamy się, ze lato będzie trwało tyle co w kalendarzu, a nie 2 tygodnie?
Niedługo trzeba będzie zlikwidować jedną z pór roku - lato. Będzie wiosna, jesień, zima...


  • DST 26.00km
  • Czas 00:53
  • VAVG 29.43km/h
  • VMAX 40.70km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Sprzęt Cube Reaction Pro 2007
  • Aktywność Jazda na rowerze

Popołudniowy trening

Sobota, 4 września 2010 · dodano: 04.09.2010 | Komentarze 0

Z deszczem, szybko i wściekle :D


  • DST 38.00km
  • Czas 02:10
  • VAVG 17.54km/h
  • VMAX 49.90km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Cube Reaction Pro 2007
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po komisach...

Sobota, 4 września 2010 · dodano: 04.09.2010 | Komentarze 0

...w poszukiwaniu nowej fury na maratony :)


  • DST 35.40km
  • Czas 01:20
  • VAVG 26.55km/h
  • VMAX 45.80km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Sprzęt Cube Reaction Pro 2007
  • Aktywność Jazda na rowerze

Co to Anglia do jasnej ciasnej!!!!!!!!!

Czwartek, 2 września 2010 · dodano: 02.09.2010 | Komentarze 0

Leje już od soboty i końca nie widać. Dzisiaj na 15 km złapała mnie ulewa, ale udało się uciec na górkę i sobie przeszła bokiem. Powrót to już po mokrym asfalcie, ale i tak się uwaliłem...


  • DST 37.80km
  • Teren 2.00km
  • Czas 01:22
  • VAVG 27.66km/h
  • VMAX 45.00km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Sprzęt Cube Reaction Pro 2007
  • Aktywność Jazda na rowerze

W deszczu

Niedziela, 29 sierpnia 2010 · dodano: 29.08.2010 | Komentarze 0

Po wczorajszym wypadku, w którym debil skasował mi auto, dzisiaj postanowiłem trochę pokręcić, żeby sprawdzić rower, który był na dachu i mógł w jakiś sposób ucierpieć w chwili kolizji. Na szczęście nic się nie stało i rower nadaje się do jazdy :)


  • DST 45.30km
  • Czas 01:33
  • VAVG 29.23km/h
  • VMAX 43.60km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Sprzęt Cube Reaction Pro 2007
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mini pętla Siewierska

Czwartek, 26 sierpnia 2010 · dodano: 26.08.2010 | Komentarze 0

Tym razem pojechałem krócej, ale to nie znaczy, że mniej męcząco :P
Wybrałem drogę asfaltową, którą przecinam na dużej pętli i sobie pocisnąłem pod górkę do nawrotu i potem w dół. Wiało jak cholera, więc mi się nie chciało za bardzo cisnąć i zabijać wszystkie owady na drodze, chociaż jednego upolowałem xx :D